+48 32 479 10 50

25 lipca 2022

WSPIERAMY CZARNY DIAMENT

Wierzymy w pozytywny wpływ biznesu na świat. Regularnie wspieramy różne inicjatywy. Wybieramy te bliskie naszym sercom i przekonaniom.

 

Regularnie bierzemy udział w regatach doradców podatkowych. Żeglarstwo to nasza firmowa pasja, więc nad wsparciem fundacji Jachtu Czarny Diament im. Jerzego Radomskiego nie zastanawialiśmy się
ani chwili. Historii Czarnego Diamentu słuchaliśmy z zaciekawieniem. Pasja wypełnia każdy jej fragment. Chylimy czoła. Pokora, spełnianie marzeń i wielka determinacja, okupiona tęsknotą i rozłąką… doprawiona odwagą i szaleństwem. Oto jej fragment.

Czarny Diament to jacht pełnomorski, na którym kpt. Jerzy Radomski w 1978 r. wypłynął w rejs dookoła świata, zakładał, że podróż zajmie mu 4 lata, jak się okazało trwało to aż 32 lata.

 

Stało się to dlatego, że w 1981 roku ogłoszono w Polsce stan wojenny i sytuacja gospodarcza oraz polityczna gospodarcza uległa poważnemu załamaniu. Jerzy Radomski postanowił, że lepiej będzie
utrzymywać rodzinę pracując gdziekolwiek na świecie i tak się stało. Żeby utrzymać jacht, pracował w kilkudziesięciu profesjach – budował tunele w Australii, pracował w gazecie w Nowej Zelandii, kładł dachy i kafelki w Stanach Zjednoczonych oraz najmował się
jako mechanik, automatyk i elektryk.

Przeżył wiele wspaniałych przygód, o których pisze w swoich książkach!

 

Na Wyspach Zielonego Przylądka zachwycał się głosem Cesárii Évory długo przed tym, zanim usłyszał o niej świat. Nurkował na najpiękniejszych rafach kuli ziemskiej, wspinał się po górach i skałkach
Afryki, Australii, Europy i obu Ameryk. Na początku podróży osiadł jachtem na rafie u wybrzeży Etiopii. Przez 67 dni walczył z pragnieniem, głodem i rafą, wykuwając 30-metrowy kanał mający wyprowadzić jacht na głęboką wodę.

 

Po kilkudziesięciu latach spędzonych na morzach i oceanach, pracując w różnych miejscach w końcu dokonał zamierzonego celu i zaliczył opłynięcie globu. W trakcie rekordowego rejsu przebył ponad
240 tys. mil. To 11 obwodów Ziemi. To również 32 tys. mil więcej niż wynosi odległość z Ziemi na Księżyc. Atlantyk przepłynął 12 razy, a Ocean Indyjski – sześć. Polska bandera powiewała na „Czarnym Diamencie” w 82 krajach i 448 portach. W 2010 roku jako 72
latek powrócił do Polski na jachcie, który natychmiast trafił do stoczni w Gdańsku, gdzie przeszedł poważny remont.

 

Człowiek morza nie spędzi dużo czasu na lądzie, dlatego kpt. Radomski w 2012 roku jako 73 latek jeszcze raz wsiadł na Czarny Diament i ruszył w drugą podróż dookoła świata, była to podróż sentymentalna
i tym razem zajęło mu to 4 lata. 2016 roku kpt. Radomski wrócił do Polski już na stałe.

Obecnie Czarny Diament jest w rękach Fundacji jachtu Czarny Diament im. Jerzego Radomskiego, która opiekuje się nim. Jacht kotwiczy w porcie w Pucku, gdzie co rok, w sezonie organizowane są rejsy
po Bałtyku.

 

(źródło: opracowanie własne oraz magazynwiatr.pl)

25 lipca 2022

Zobacz więcej
Wróć do bloga