+48 32 479 10 50

Zmiana biura rachunkowego w trakcie roku podatkowego

Co zrobić, gdy nie jesteś zadowolony z aktualnych usług księgowych? Czy musisz czekać do następnego roku rozliczeniowego, czy możesz podjąć decyzję o zmianie już teraz? Jak się do tego przygotować? Odpowiedzi na te pytania znajdziesz w tym artykule.

Zmiana biura rachunkowego zwykle następuje wraz z początkiem roku obrotowego. To rozwiązanie na tyle wygodne, że dotychczasowe biuro zajmuje się stworzeniem sprawozdania za poprzedni rok, a nowe zaczyna prowadzenie księgowości od nowego roku, czyli od czystej karty. Niestety są takie sytuacje, w których nie opłaca się czekać, a zmiana księgowości jest potrzebna tu i teraz.

Może to być spowodowane niezadowoleniem z usług czy też zmianą skali działalności firmy, przez co dotychczasowe biuro nie może podjąć się działań, które aktualnie są niezbędne dla klienta. Jeśli właśnie stoisz przed decyzją o zmianie biura rachunkowego, to sprawdź, na co zwrócić szczególną uwagę, by zrobić to dobrze.

Jak przygotować się do zmiany biura rachunkowego?

Jeśli podejmujesz decyzję o zmianie firmy prowadzącej księgi w ciągu roku, to musisz się odpowiednio do tego przygotować, bo to wyzwanie zarówno dla Ciebie, jak i firm, z których usług korzystasz. O czym pamiętać, by zmiana biura księgowego poszła gładko? O okresach wypowiedzenia umowy,  ustaleniu warunków współpracy z nowym biurem, przeniesieniu wszystkich danych i odpowiednich korektach, odebraniu niezbędnych dokumentów, a także pełnomocnictwach.

Okres wypowiedzenia umowy

Zmieniając biuro rachunkowe, należy działać z wyprzedzeniem. Nie warto robić tego na ostatnią chwilę, bo to może generować tylko błędy i przyszłe problemy. Na początku konieczne jest wypowiedzenie umowy poprzedniemu partnerowi – samo to może trwać dłużej niż miesiąc i warto mieć to na uwadze. To jednak nie wszystko! Odpowiednio wcześniej trzeba poinformować dotychczasowe biuro rachunkowe o podjętej decyzji i zamknięciu współpracy. Szacuje się, że najlepiej zrobić to minimum z 3-miesięcznym wyprzedzeniem.

Umowa z nowym biurem rachunkowym

Przy zmianie usług księgowych, kolejną niezbędną kwestią jest odpowiednie stworzenie zapisów umowy, odpowiedzialności i harmonogramu prac z przejęciem ksiąg z nowym biurem. Warto w takiej umowie wyszczególnić wszelkie kwestie związane z przenoszeniem danych oraz składaniem korekt rozliczeniowych za poprzednie okresy. Dla nowego biura to intensywny czas, w którym przegląda zapisy poprzednich miesięcy, by zadbać o prawidłowe rozliczenie.

Przeniesienie danych księgowych

Jednym z największych wyzwań przy zmianie biura rachunkowego jest przeniesienie danych za minione miesiące. Oczywiście, cały ten proces można usprawnić dzięki specjalnych programom finansowo-księgowym. W przypadku, gdy biura księgowe korzystały z innych programów, rozwiązaniem jest przygotowanie baz danych i przeniesienie ich do nowego systemu.

Odebranie dokumentów

Przy przenoszeniu się warto także dokładnie sprawdzić, czy otrzymałeś wszystkie niezbędne wydruki, rachunki, wydruki z KPiR, potwierdzenia zapłaty czy ewidencje środków trwałych. Wśród tej dokumentacji powinna znajdować się także umowa spółki. Po sprawdzeniu, czy wszystko, co niezbędne zostało przekazane, należy sporządzić protokół, w którym potwierdzasz odbiór wymienionych dokumentów.

Pełnomocnictwo

To niezwykle istotne! Wraz z przeniesieniem dokumentacji i zdecydowaniem się na outsourcing księgowy należy także upoważnić je do reprezentowania firmy przed Urzędem Skarbowy i Zakładem Ubezpieczeń Społecznych. Przy nadaniu pełnomocnictwa nowemu partnerowi konieczne jest cofnięcie wszystkich pełnomocnictw i upoważnienia do składania deklaracji drogą elektroniczną poprzedniemu

Decyzja o współpracy z biurem rachunkowym, które będzie spełniało Twoje wymagania i pozwoli Ci skupić się na najważniejszych zadaniach w firmie to poważna zmiana, która bardzo szybko się opłaci. Nie ma sensu czekać do nowego okresu rozliczeniowego, jeśli już teraz czujesz, że aktualne usługi księgowe nie są wystarczające i nie spełniają Twoich oczekiwań.

Księgowość dla startupów. Jak księgować startupy?

Specyfika startupów sprawia, że księgowanie ich należy do bardzo trudnych zadań. Jak skutecznie poradzić sobie z rozliczaniem tak prężnie i dynamicznie działającej organizacji?

Startupy to zmora biur rachunkowych

Środowisko rynkowe, w którym funkcjonuje przeciętny startup, znacząco różni się od tego, w jakim działa firma o ugruntowanej pozycji. Aktywne dążenie do jak najlepszego dostosowania się do realiów rynkowych, korzystanie z coraz to nowocześniejszych technologii i sięganie po alternatywne środki płatnicze zapewnia wiele korzyści, ale nakłada jednocześnie ogromne wymagania w obszarze rachunkowości.

Kontrola nad wydatkami i rozliczeniami to krok do lepszego funkcjonowania przedsięwzięcia, jednak jak tu utrzymać w ryzach ciągłe zmiany strategii, dynamikę wydatków, czy nieoczekiwane dochody pochodzące ze związanych z nie do końca określonych w kodeksach prawnych źródeł? Realia prawne związane z funkcjonowaniem startupów nie dają podstaw do tego, by nie prowadzić ksiąg rachunkowych. Obowiązek ten spoczywa więc również i na przedsiębiorstwach tego typu. Niestety, często osoby decyzyjne w dynamicznie rozwijających się firmach nie znajdują oparcia w konwencjonalnej księgowości, a samo zatrudnienie księgowego znającego się na przepisach związanych z danym sektorem jest bardzo trudne. Dlatego coraz częściej alternatywą staje się korzystanie z usług profesjonalnych podmiotów, które dysponują bogatym know-how w dziedzinie zarówno rachunkowości, jak i współpracy z firmami dynamicznie rozwijającymi się, operującymi w środowisku, które czasami dla prawodawstwa stanowi nieodkryty jeszcze ląd.

Jednym z właściwych kroków podjętych na drodze do skutecznego rozliczania startupu może być wykorzystanie możliwości, jakie daje nam ulokowane w okolicy biuro rachunkowe. Katowice, Kraków, Warszawa, Szczecin – w każdym mieście, gdzie działalność prowadzi sporo podmiotów gospodarczych, spotkać można szereg zaangażowanych i zaufanych firm, które posiadają w swojej ofercie usługi księgowości.

Stabilność rachunkowa związana z funkcjonowaniem startupu powinna być na pierwszym miejscu

Zapewnienie sobie stabilnej podpory w postaci partnera, który zajmie się wszelkimi zagadnieniami związanymi z wprowadzeniem nowoczesnego standardu obsługi rachunkowości, to krok milowy w rozwoju startupu. Jakie korzyści zapewnia outsourcing w tym obszarze? Jest ich kilka:

  1. Przede wszystkim prowadzi to do jak najlepszego wykorzystania zasobów kadry. Obowiązki związane z rachunkowością delegowane są do podmiotów, które najlepiej się na tym znają i najszybciej wykonają pracę związaną z rachunkami.
  2. Kolejnym ważnym elementem korzystania z usług biura rachunkowego jest możliwość działania w zgodzie z najnowszymi regulacjami. Prawo zmienia się bardzo dynamicznie, a rolą biura rachunkowego jest to, by zawsze nadążać za aktualnymi wytycznymi i regulacjami.
  3. Biura rachunkowe często posiadają wyrobioną kulturę pracy i korzystają z konkretnych, sprawdzonych narzędzi. Wdrażanie systemów elektronicznych w toku pracy startupu przez osoby z odpowiednim doświadczeniem znacząco poprawi efektywność zarządzania środkami w obszarze firmy.
  4. Biura rachunkowe oferują także dostęp do doradztwa, które jest kluczowe szczególnie w przypadku tych nowszych firm, działających bez solidnego, budowanego latami zaplecza. Startupom na początku trudno jest skutecznie zająć się wszystkimi kwestiami związanymi z podatkami i rozliczeniami.

W Internecie wiele firm reklamuje się jako „biuro rachunkowe Warszawa”, „księgowość Katowice” – jak trafić na usługi księgowe, które spełnią potrzeby startupu?

Przy wyborze odpowiedniego partnera w prowadzeniu księgowości należy bezwzględnie kierować się jego doświadczeniem w obszarze współpracy ze startupami. Nawet profesjonalne firmy, które mogą pochwalić się obsługą największych korporacji, nie zawsze posiadają zaplecze dostosowane do potrzeb dynamicznych i szybko adaptujących się do potrzeb rynku firm. Jednym z symptomów, wskazującym na to, że mamy do czynienia z zaufanym podmiotem, może być oferowanie wsparcia zarówno rachunkowego, jak i prawnego. Niezależnie więc, czy będzie to biuro oferujące się jako „usługi księgowe Katowice”, czy „outsourcing księgowy Warszawa”, liczy się głównie wartość dodana, którą takie biuro jest w stanie zapewnić właśnie startupowi.

Jak wybrać solidne biuro rachunkowe dla swojej firmy?

Wybór dobrego biura rachunkowego, to decyzja rzutująca na rozwój i zyskowność przedsiębiorstwa.

Korzystając z outsourcingu usług księgowych, dążymy bowiem nie tylko do obniżenia kosztów działalności firmy, ale również zapewnienia jej rzetelnego i zgodnego z aktualnie obowiązującymi przepisami prowadzenia ksiąg rachunkowych.

O tym, jakie wybrać biuro rachunkowe i czym się kierować w jego wyborze, w serwisie egospodarka.pl radzi Łukasz Zarzycki, dyrektor Działu Rachunkowości i Audytu Grupy Leader:

http://www.podatki.egospodarka.pl/117804,Jak-wybrac-solidne-biuro-rachunkowe-dla-swojej-firmy,1,64,1.html

Tylko do końca czerwca mamy czas na potwierdzenie, że samochód firmowy ze względów technicznych wyklucza użytkowanie prywatne i uprawnia do odliczenia VAT

Ustawodawca po raz kolejny zafundował przedsiębiorcom używającym w swojej działalności pojazdów, obowiązkowe koszty w postaci dodatkowego badania technicznego.

Musi je zrobić Przedsiębiorca, który chce zachować prawo pełnego odliczenia podatku VAT od rat leasingowych, napraw, a przede wszystkim paliwa od pojazdów wykorzystywanych w działalności, których konstrukcja wskazuje na ich podstawowe przeznaczenie do celów gospodarczych. W przeciwnym wypadku konieczne jest prowadzenie uciążliwej, szczegółowej ewidencji użytkowania samochodu. Cieszą się właściciele okręgowych stacji kontroli pojazdów, bo mogą liczyć na wzmożony ruch w okresie od kwietnia do czerwca 2014 r., co oznacza wzrost przychodów.

Powyższe obowiązki wynikają ze zmian ustawy o VAT, które weszły w życie 1 kwietnia 2014 r. Przedsiębiorca, który chce zachować prawo pełnego odliczenia podatku VAT od pojazdów wykorzystywanych w działalności, których konstrukcja wskazuje na ich podstawowe przeznaczenie do celów gospodarczych, wykluczające ich użycie do celów prywatnych (lub użycie do celów prywatnych jest nieistotne), musi potwierdzić ich konstrukcję, a tym samym brak możliwości prywatnego użycia, dodatkowym badaniem technicznym.

Oprócz poniesienia kosztów dodatkowego badania w kwocie 50,00 zł oraz czasu poświęconego na samo badanie, przedsiębiorcy muszą także udać się ponownie do Wydziału Komunikacji Urzędu Miasta (Starostwa Powiatowego) w celu dokonania stosownej adnotacji w dowodzie rejestracyjnym o spełnieniu wymagań przewidzianych w ustawie VAT dla samochodów dających pełne prawo do odliczenia VAT.

Analogiczna sytuacja miała miejsce przed wprowadzeniem zmian w ustawie VAT w zakresie odliczania VATu od paliwa przed 2011r. Jednak dodatkowe badania techniczne przeprowadzone na podstawie ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz ustawy o transporcie drogowym (Dz. U. 2010r., Nr 247, poz. 1652), które także stwierdzały spełnianie warunków technicznych do odliczenia VATu oraz zaświadczenia wydane na ich podstawie z dniem 1 kwietnia 2014 r. tracą swoją moc. Co oznacza wspomnianą konieczność przeprowadzenia „nowego” dodatkowego badania technicznego. Badanie to powinno zostać przeprowadzone w terminie najbliższego obowiązkowego okresowego badania technicznego, nie później niż do 1 lipca 2014 r.

Wyjątkiem są zaświadczenia wydane przed 1 kwietnia 2014 r. dla pojazdów samochodowych mających jeden rząd siedzeń, który oddzielony jest od części przeznaczonej do przewozu ładunków ścianą lub trwałą przegrodą, klasyfikowanych na podstawie przepisów prawa o ruchu drogowym do podrodzaju jako: wielozadaniowy, van. Te zachowują swoją ważność dla potrzeb stosowania nowych przepisów… o ile w pojazdach tych nie zostały wprowadzone zmiany skutkujące niespełnieniem warunków technicznych uprawniających do pełnego odliczenia podatku VAT. Innymi słowy, zaświadczenia i adnotacje VAT-1 wydane na podstawie wspomnianej ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r., zachowują swoją ważność i nie ma obowiązku ponownego ich przeprowadzania.

Ważność tracą badania techniczne i wydane na ich podstawie zaświadczenia stanowiące podstawę do dokonania adnotacji VAT-2, VAT-3, VAT-4. W przypadku tych pojazdów należy przeprowadzić wspomniane dodatkowe badania techniczne, na podstawie których zostanie nadana adnotacja VAT-2, gdyż już nie będą funkcjonowały adnotacje VAT-3 i VAT-4.
 
W skrócie przedstawia się to następująco:
Pojazdy spełniające wymagania określone w art. 86a , ust. 9 ustawy o VAT:

Adnotacja Warunki techniczne
VAT-1a Pojazdy samochodowe inne niż samochody osobowe,  mające jeden rząd siedzeń, który oddzielony jest od części przeznaczonej do przewozu ładunków ścianą lub trwałą przegrodą, klasyfikowanych na podstawie przepisów prawa o ruchu drogowym do podrodzaju: wielozadaniowy, van
VAT-1b Pojazdy samochodowe, inne niż samochody osobowe, mające jeden rząd siedzeń, które mają otwartą część przeznaczoną do przewozu ładunków
VAT-2 Pojazdy samochodowe, inne niż samochody osobowe, mające jeden rząd siedzeń,  które posiadają kabinę kierowcy i nadwozie przeznaczone do przewozu ładunków jako konstrukcyjnie oddzielne elementy pojazdu;

Tagi: vat 4 w dowodzie rejestracyjnym, vat 1 w dowodzie rejestracyjnym

 

Tekst: Artur Hofman

Dlaczego warto płacić faktury w terminie?

Aż 75% faktur w Polsce jest regulowanych po terminie, ponad 12% ma opóźnienie w płatnościach większe niż 3 miesiące. Zatorom płatniczym miały przeciwdziałać m.in. przepisy podatkowe wprowadzone w 2013 r. Problem w tym, że nowelizacje nie odniosły spodziewanego efektu.

Spowodowały za to poważne konsekwencje dla podatników, które w pewnych sytuacjach mogą spowodować jeszcze większe trudności z zachowaniem przez nich płynności finansowej.

Przedsiębiorcy, na skutek przepisów, które zastosować można tylko w teorii, przede wszystkim zapłacą podatek od towarów lub usług sprzedanych klientowi mimo, iż sami nie otrzymali zapłaty. Dodatkowo mogą jeszcze zapłacić podwójny podatek za usunięte z kosztów, niezapłacone towary, jeśli nie będą potrafili wyodrębnić ich w spisie z natury robionym na koniec roku.
Nie zawsze jest tak, że nie płacimy za towary dlatego, że chcemy dłużej zatrzymać gotówkę. Bardzo często jej nie mamy, bo nie otrzymaliśmy należności od naszych własnych kontrahentów. Dlatego próbując odpowiedzieć na pytanie: dlaczego warto płacić swoje zobowiązania w terminie, chcę się skupić nie na opisywanych często aspektach związanych z etyką biznesową oraz wiarygodnością na rynku, ale twardych, finansowych argumentach.

Względy podatkowe

Towar lub materiał niezapłacony nie może stanowić kosztu uzyskania przychodu. Jeśli w trakcie roku podatkowego nie zapłacimy za niego w terminie, to w następnym miesiącu trzeba go wyksięgować z kosztów, co automatycznie podnosi podatek.
O jakim terminie mowa? 30 dni od daty upływu terminu płatności – w przypadku zwykłych faktur i rachunków oraz 90 dni od daty zaliczenia kwoty wynikajacej z faktury do kosztów uzyskania przychodów, jeśli termin płatności jest dłuższy niż 60 dni.
Zmniejszenia kosztów dokonuje się w miesiącu, w którym upływają wymienione terminy. Jeżeli w miesiącu, w którym podatnik ma obowiązek dokonać zmniejszenia, nie ponosi kosztów uzyskania przychodów lub poniesione koszty są niższe od kwoty zmniejszenia, wówczas ma obowiązek zwiększyć przychody o kwotę, o którą nie zostały skorygowane koszty.

Koszty prowadzenia ewidencji

Jak wspomniałem wyżej przeterminowane niezapłacone faktury trzeba wyksięgować z ewidencji. Wymaga to dodatkowych czynności księgowych, które muszą być przeprowadzone zgodnie z przepisami. A to kosztuje. Dodatkowy czas na korekty w księgach rachunkowych musi poświęcić księgowa lub, w przypadku małych firm, sam właściciel. W przypadku dużych przedsiębiorstw, korzystających z outsourcingu usług księgowych, trzeba zapłacić za dodatkowe godziny pracy biura rachunkowego. W zależności od sposobu płatności za taką usługę jedna przeterminowana faktura może nas kosztować dodatkowo nawet kilkadziesiąt złotych.

Koszty związane z rozliczeniem roku podatkowego

Mniejsze firmy, które rozliczają się na podstawie podatkowej księgi przychodów i rozchodów mogą mieć dodatkowo kłopot z rozliczeniem dochodu w całym roku podatkowym. W ich przypadku koszty uzyskania przychodu w PIT przedsiębiorców, są obliczane w oparciu o spis z natury dokonywany na początek i koniec roku.

Począwszy od 2013 r. należało w nim wskazać, za które towary w magazynie lub na sklepie nie została uiszczona należność i zgodnie z tym obliczyć koszty za cały rok 2013. Żeby zrobić to prawidłowo, trzeba szczegółowo prześledzić wszystkie płatności za wszystkie towary podlegające spisowi z natury. Następnie wyodrębnić w spisie z natury wartość towarów, które nie zostały zapłacone i o które wcześniej skorygowano (pomniejszono) koszty uzyskania przychodu. Brak takiego wyodrębnienia spowoduje, że towary te po raz drugi zostaną wyksięgowane z kosztów uzyskania przychodu za rok 2013. W rezultacie przedsiębiorca zapłaci zawyżony podatek dochodowy.

Oczywiście powiązanie konkretnych towarów z terminem zapłaty faktury za ich dostawę nie musi być trudne… o ile przedsiębiorstwo prowadzi szczegółową ewidencję magazynową wszystkich towarów, powiązaną z systemem rozliczeń podatkowych w obszarze kosztów według przepisów obowiązujących od początku 2013 r. Jednak programy komputerowe, które ewidencjonują zapłatę za towar posiada tylko ok. 10% firm z małą księgowością.

W pozostałych przypadkach wymaga to ogromnych nakładów pracy. A to znowu oznacza dodatkowe koszty czasu pracy pracowników zaangażowanych w szczegółowy remanent, księgowości lub samego właściciela.

Nieopłacone faktury mogą wprowadzić zamęt w PIT

Tylko 10 proc. firm z uproszczoną księgowością ma programy do ewidencjonowania opłaconych faktur napisał „Puls Biznesu”.

Z tego powodu w zeznaniach podatkowych za ubiegły rok przedsiębiorcy mają problemy z rozliczeniem kosztów uzyskania przychodów wynikających z nieterminowo opłaconych faktur za towary.

Sytuacje komentuje Zbigniew Maciej Szymik, dyrektor generalny GRUPY Leader, doradca podatkowy.

Źródło: „PULS Biznesu” z 14 kwietnia 2014 r. nr 71/2014, autorka: Iwona Jackowska

Jak dokumentować wykorzystanie samochodu do celów prowadzonej działalności, by odliczyć pełny VAT?

Samochody – zarówno ciężarowe  jak i osobowe – wykorzystywane wyłącznie dla celów działalności gospodarczej, dają przedsiębiorcy prawo pełnego odliczenia VAT zarówno przy zakupie auta, jak i przy wydatkach związanych z jego użytkowaniem.

W przypadku samochodów powyżej 3,5 tony sprawa jest prosta – by odliczyć pełny naliczony w fakturach VAT, nie potrzeba żadnych dodatkowych zabiegów. Sprawa się komplikuje, gdy firma posiada samochód o mniejszej ładowności.

Obowiązujące od 1 kwietnia 2014 r. przepisy ustawy o podatku od towarów i usług1 podzieliły samochody wykorzystywane wyłącznie do celów związanych z działalnością gospodarczą na dwie grupy, odnosząc się do ich konstrukcji:

1. Pierwsze to takie, których konstrukcja wyklucza ich użycie do celów niezwiązanych z działalnością gospodarczą lub powoduje, że inne użycie jest nieistotne (wynika to z dowodu rejestracyjnego lub dodatkowego badania w stacji kontroli pojazdów).

2. Drugie to takie, na użytkowanie których do celów prywatnych nie powalają zasady ustalone przez przedsiębiorcę-podatnika (choć technicznie jest to możliwe).

W tym miejscu chciałbym się skoncentrować tylko na tej drugiej grupie – pojazdach, których użycie dla celów wyłącznie służbowych warunkowane jest zasadami panującymi w przedsiębiorstwie.
Żeby w ich przypadku skorzystać z pełnego odliczenia VAT należy spełnić dwa warunki:

  • zgłosić samochód we właściwym urzędzie skarbowym,
  • prowadzić ewidencję przebiegu pojazdu, która ma wykluczyć użytkowanie prywatne.

Co musi zawierać „kilometrówka“ na potrzeby VAT?

Zakres ewidencji przebiegu pojazdu określony w ustawie o VAT2 jest dość szczegółowy i różni się od kilometrówki prowadzonej dla celów związanych z rozliczeniem podatku dochodowego. Prawidłowo prowadzona musi zawierać:

  • numer rejestracyjny pojazdu samochodowego;
  • dzień rozpoczęcia i zakończenia prowadzenia ewidencji;
  • stan licznika przebiegu pojazdu samochodowego na dzień rozpoczęcia prowadzenia ewidencji, na koniec każdego okresu rozliczeniowego oraz na dzień zakończenia prowadzenia ewidencji;
  • wpis osoby kierującej pojazdem samochodowym dotyczący każdego wykorzystania tego pojazdu;
  • liczbę przejechanych kilometrów na koniec każdego okresu rozliczeniowego oraz na dzień zakończenia prowadzenia ewidencji.

Zakres wpisu oraz osoba, która będzie zobowiązana do jego sporządzenia będą zależały od tego, czy samochód zostanie udostępniony pracownikowi, czy osobie niebędącej pracownikiem podatnika:

Udostępnienie pracownikowi

Udostępnienie osobie niebędącej pracownikiem

1)     kolejny numer wpisu,

2)     datę i cel wyjazdu,

3)     opis trasy (skąd – dokąd),

4)     liczbę przejechanych kilometrów,

5)     imię i nazwisko osoby kierującej pojazdem.

1)     kolejny numer wpisu,

2)     datę i cel udostępnienia pojazdu,

3)     stan licznika na dzień udostępnienia pojazdu,

4)     liczbę przejechanych kilometrów,

5)     stan licznika na dzień zwrotu pojazdu,

6)     imię i nazwisko osoby, której udostępniony został pojazd.

Sporządza go osoba kierująca pojazdem i jest potwierdzany przez podatnika na koniec każdego okresu rozliczeniowego w zakresie autentyczności wpisu osoby kierującej pojazdem, jeżeli nie jest ona podatnikiem Jest dokonywany przez osobę, która udostępnia pojazd.

Ewidencja przebiegu pojazdu musi być prowadzona od dnia rozpoczęcia wykorzystywania pojazdu samochodowego wyłącznie do działalności gospodarczej podatnika do dnia zakończenia wykorzystywania tego pojazdu wyłącznie do tej działalności3.

Jak zgłosić samochód w Urzędzie Skarbowym?

Kolejnym warunkiem odliczenia pełnej wartości VAT od zakupu i wydatków związanych z użytkowaniem samochodu osobowego będzie złożenie Naczelnikowi Urzędu Skarbowego informacji o tym pojeździe (formularz VAT-26). Trzeba to zrobić w terminie 7 dni od dnia, w którym firma poniesie pierwszy wydatek związany z tym samochodem. Jeśli przedsiębiorca przekroczy ten termin, samochód z automatu traktowany jest jak wykorzystywany zarówno dla celów służbowych jak i prywatnych – do daty zgłoszenia.
Zmianę w sposobie użytkowania samochodu trzeba zgłosić
Przywilej odliczenia pełnego VAT-u od wydatków związanych z użytkowaniem samochodu do celów związanych z działalnością gospodarczą można łatwo stracić. Wystarczy raz skorzystać z pojazdu niezgodnie z założonym służbowym przeznaczeniem.
W przypadku zmiany wykorzystywania pojazdu samochodowego podatnik ma obowiązak zaktualizować informację w Urzędzie Skarbowym najpóźniej przed dniem, w którym dokonuje tej zmiany4.
Zgłoszenie niezgodne z prawdą grozi karą grzywny do 720 stawek dziennych5.

Przypisy:

  1. Ustawa o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz niektórych innych ustaw z dnia 7 lutego 2014 r. (Dz.U. z 2014 r. poz. 312)
  2. (art. 86a ust. 7 uVAT)
  3. (art. 86a ust. 6 uVAT)
  4. (art. 86a ust. 14 uVAT).
  5. sankcja karna z art. 56a kodeksu karno skarbowego.

Moment dostawy towaru a podatek VAT

Obowiązek zapłaty podatku VAT powiązany jest z momentem dostawy towaru do Klienta. Okazuje się jednak, że samo pojęcie „dostawy towaru” może być bardzo różnie interpretowane. Kiedy powstaje obowiązek podatkowy, kiedy towar zostaje np. wysłany kurierem, a kiedy gdy sprzedawca pozostawi go w paczkomacie? Jako punkt odniesienia do analizy tego zagadnienia przyjęliśmy przepisy kodeksu cywilnego i orzecznictwo.

Skąd wziął się problem?

Sklep internetowy sprzedał towar i wysłał go klientowi razem z fakturą za pośrednictwem firmy kurierskiej. Na fakturze sprzedawca pozostawił pustą rubrykę „data sprzedaży”. Uznał, że nie zna jej w chwili wystawiania faktury, bo nie wie, kiedy klient odbierze przesyłkę. W mojej opinii – niesłusznie. Uważamy, że na zasadach ogólnych do dostawy towaru dochodzi w momencie wydania towaru kurierowi (przewoźnikowi itd.).

Jeśli strony umowy sprzedaży nie łączy jakaś specjalna umowa, z której wynikałoby, że ryzyko utraty towaru ponosi dostawca, to musimy posiłkować się kodeksem cywilnym. Nie ma tu znaczenia, że dostawca wybiera i opłaca kuriera na swój koszt – pozostaje to nieistotne dla oceny momentu przejścia na kupującego korzyści, ciężarów i niebezpieczeństwa utraty rzeczy. Przejście to związane jest z momentem wydania rzeczy (art. 548 § 1 k.c.), zaś do wydania rzeczy dochodzi z chwilą, gdy w celu dostarczenia rzeczy na miejsce przeznaczenia sprzedawca powierzył ją przewoźnikowi trudniącemu się przewozem rzeczy tego rodzaju (art. 544 § 1 k.c.).

Ryzyko po stronie kupującego

Słusznie wskazuje się w literaturze, że „jeżeli jednak rzecz została powierzona przez sprzedawcę przewoźnikowi, lecz nie wydana przez niego kupującemu-odbiorcy z powodu jej zaginięcia u przewoźnika, na kupującym spoczywa obowiązek zapłaty ceny, mieszczący się w pojęciu niebezpieczeństwa, o którym mowa w art. 548 § 11. W pojęciu niebezpieczeństwa, o jakim mowa w art. 548 § 1 k.c., mieści się obowiązek zapłaty przez kupującego ceny za rzecz powierzoną przez sprzedawcę przewoźnikowi, choćby przewoźnik kupującemu-odbiorcy przesyłki nie wydał2. Jeżeli pomiędzy sprzedawcą i działającym na jego zlecenie spedytorem nie doszło do zawarcia umowy przewozu, a spedytor we własnym imieniu powierzył towar do przewozu przewoźnikowi, wydanie towaru w wykonaniu umowy sprzedaży (art. 544 § 1 k.c.) następuje nie w chwili odbioru towaru przez spedytora od sprzedawcy, ale w momencie powierzenia przesyłki przez spedytora przewoźnikowi. Zwrotu ceny zapłaconej za brakujący towar można dochodzić jedynie na podstawie art. 494 k.c.3

Nabywca może rozporządzać, nie mając towaru w rękach

Należy wskazać, że „dostawa towarów” oznacza „przeniesienie prawa do rozporządzania rzeczą jak właściciel” (art. 7 ust. 1 ustawy o VAT). Z treści tego przepisu jasno wynika, że termin „dostawa towarów” nie odnosi się do przeniesienia własności rzeczy zgodnie z przepisami obowiązującymi w krajach członkowskich, lecz (zgodnie z Wyrokiem Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 8 lutego 1990 r.) obejmuje każde wydanie rzeczy przez daną osobę, które upoważnia drugą osobę do faktycznego rozporządzania rzeczą tak, jakby była ona właścicielem tej rzeczy4. Do zaistnienia dostawy towarów nie jest konieczne przeniesienie faktycznego rozporządzania rzeczą.

Powyższe rozróżnienie ma znaczenie praktyczne. W rzeczywistości gospodarczej często się bowiem zdarza, że przedsiębiorca nabywa towary, nie wchodząc nigdy w ich posiadanie. Sytuacja taka może mieć miejsce na przykład, gdy nabywca zleca sprzedawcy dostarczenie towarów bezpośrednio do swego kontrahenta, czyli kolejnego podmiotu w łańcuchu dostaw. W takich sytuacjach, pomimo braku wejścia w posiadanie towarów, nie ulega wątpliwości, że podmiot pośredni nabywa prawo do rozporządzania towarem jak właściciel.

W omawianym powyżej przykładzie prawo to realizuje on poprzez zlecenie sprzedawcy dostarczenia towaru do wskazanego odbiorcy. Oczywistym jest, że pojęcie dostawy towarów ma charakter szerszy niż pojęcie sprzedaży na gruncie k.c. Ale nie ulega chyba niczyjej wątpliwości, że skoro dostawa towarów następuje w ramach wykonania umowy sprzedaży, przepisy art. 544 i 548 k.c. powinny znaleźć zastosowanie. Prawo podatkowe cieszy się autonomią, nie powinno jednak być wykładane w oderwaniu od przepisów obowiązujących w pozostałych gałęziach prawa.

Wydania towaru przez przewoźnika – bez znaczenia

Mając na względzie nie tylko znowelizowane z dniem 1 stycznia 2014 r. przepisy, ale również niezmienioną definicję dostawy towarów, należy wskazać, że fakt wydania towaru nabywcy przez przewoźnika nie wpływa w żaden sposób na moment przeniesienia prawa do rozporządzania towarem jak właściciel. Jeżeli korzystamy z usług przewoźnika, moment ten nie jest w żaden sposób związany z fizycznym wydaniem towaru nabywcy. Dzieje się tak, ponieważ ciężary, korzyści i niebezpieczeństwa zostają przeniesione na nabywcę w chwili wydania towaru przewoźnikowi, a nie w chwili wydania go nabywcy.

Nie ma tu w mojej ocenie znaczenia uchylenie art. 19 ust. 2 ustawy o VAT. Stanowił on tylko wyraz precyzji ustawodawcy, który przy pomocy wskazanego przepisu wyraźnie rozstrzygnął kwestie wydania towaru przewoźnikowi, by uniknąć wątpliwości interpretacyjnych w tym temacie (jak widać na przytoczonym przeze mnie przykładzie, było to całkiem słuszne spostrzeżenie).

Jeśli umowa sprzedaży stanowi inaczej

Jak wspomniałem, jeżeli umowa pomiędzy sprzedawcą i nabywcą odmiennie reguluje te kwestie, dla oceny momentu dokonania dostawy towarów konieczne stałoby się dokonanie wykładni postanowień umownych. Samo przesunięcie terminu przejścia niebezpieczeństwa utraty i ryzyka nie przesądza bowiem kwestii, kiedy doszło do przeniesienia prawa do rozporządzania towarem jak właściciel. Wskazuje wyłącznie ostatni możliwy termin dla takiego uznania (pewną granicę końcową). Dokonanie wykładni postanowień umowy pozwoliłoby w tym przypadku na stwierdzenie, kiedy miało miejsce przeniesienia prawa do rozporządzania towarem jak właściciel w oparciu o art. 7 ust. 1 ustawy o VAT.

Gdy dostawca sam dostarcza towar

Często zdarza się, że towar jest dostarczany do klienta własnymi środkami transportu. W takiej sytuacji nie mamy do czynienia z zasadami opisanymi w art. 544 § 1 k.c. i moment powstania obowiązku podatkowego musi być rozpatrywany oddzielnie. Moim zdaniem w takim przypadku ryzyko utraty towaru, koszty oraz należności do momentu dostarczenia towaru klientowi wciąż spoczywają na dostawcy – nie byłoby zatem zasadne rozpoznawanie momentu powstania obowiązku podatkowego już w chwili wysłania przez dostawcę swojej ciężarówki do klienta. W tym zakresie w mojej ocenie moment powstania obowiązku podatkowego zostaje przesunięty do chwili wydania towaru klientowi w miejscu przeznaczenia. Taki pogląd pokrywa się zresztą z opinią wyrażoną przez Ministerstwo Finansów, które w niewiążącej informacji5 dostępnej na stronie resortu wskazało, że w sytuacji, w której towar jest dostarczany transportem własnym sprzedawcy (lub najętym przez niego) do miejsca wskazanego zgodnie z umową przez nabywcę – dokonanie dostawy następuje z chwilą dostarczenia towaru do miejsca wskazanego przez nabywcę.

Jeżeli towar jest składowany, znów rozliczymy się inaczej

Niestety, powyższe również nie wyczerpuje wszystkich dostępnych nam opcji. Może się zdarzyć sytuacja, w której towar będzie pozostawiony w miejscu wskazanym przez nabywcę (np. w magazynie dostawcy). W takiej sytuacji, w mojej opinii, obowiązek podatkowy powstaje z chwilą pozostawienia tego towaru w uzgodniony sposób do dyspozycji nabywcy (a nie z chwilą jego odbioru!)
Przypisy:

  1. por. K. Pietrzykowski, red., Kodeks cywilny. Komentarz do art. 544, T. 2, Wyd. 7, Warszawa 2013
  2. j.w.
  3. por. E. Gniewek, P. Machnikowski, red., Kodeks cywilny. Komentarz do art. 544, Wyd. 5, Warszawa 2013
  4. por. Wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 8 lutego 1990 r. w sprawie C-320/88 Staatssecretaris van Financiën przeciwko Shipping and Forwarding Enterprise Safe BV
  5. http://www.finanse.mf.gov.pl/documents/766655/1402295/Zmiany+w+zakresie+okre%C5%9Blania+momentu+powstania+obowi%C4%85zku+podatkowego+w+VAT+od+1+stycznia+2014+r..pdf

 

GRUPA Leader zmienia wizerunek i poszerza zakres usług

GRUPA Leader zmienia wizerunek i stawia na kompleksowy outsourcing specjalistycznych usług dla biznesu.

KSK Leader, TAX Leader, LAW Leader i AUDIT Leader, czyli zespół kancelarii w Katowicach świadczących kompleksowe usługi doradcze dla przedsiębiorstw, zainaugurował działalność w ramach GRUPY Leader.

Marka GRUPA Leader objęła funkcjonujące dotychczas oddzielnie, choć ściśle ze sobą współpracujące kancelarie. Od 10 lat wpierają one podmioty gospodarcze w zakresie doradztwa podatkowego i prawnego, outsourcingu usług księgowych i HR oraz audytu finansowego, systematycznie poszerzając zakres usług. Spółka LAW Leader wchodząca w skład GRUPY Leader była pierwszą w Polsce niezależną multidyscyplinarną spółką adwokatów i doradców podatkowych.

Wspólna nazwa, logo i identyfikacja wizualna są zewnętrznym przejawem zmian, jakie dokonały się we wchodzących z skład GRUPY Leader spółkach.

– Jesteśmy przede wszystkim zespołem specjalistów z dziedziny prawa, podatków, audytu finansowego, rachunkowości i kadr, działającym razem na rzecz Klienta. Naszym celem i zarazem najmocniejszą stroną jest kompleksowa, wieloaspektowa obsługa przedsiębiorstw – wyjaśnia Maciej Szymik, dyrektor generalny GRUPY Leader, doradca podatkowy. ‑ Poprzez wspólną nazwę chcemy jeszcze mocniej zakomunikować to Klientom.

Pogotowie finansowe i doradcze

Zmiana wizerunku wiąże się również z rozszerzeniem wachlarza usług świadczonych na rzecz Klientów – zarówno przedsiębiorców jak i podmiotów z branży doradczej. Tym pierwszym, obok stałej obsługi księgowej, doradztwa podatkowego, obsługi prawnej i audytu finansowego, GRUPA Leader proponuje szeroko rozumiany controling finansowy z doradztwem biznesowym, outsourcing kadr i płac, a także pogotowie finansowe, czyli profesjonalne wsparcie księgowych, adwokata i doradców podatkowych w różnorodnych sytuacjach kryzysowych w firmie.

Zapotrzebowanie na takie usługi świadczone kompleksowo przez wielospecjalistyczne zespoły od kilku lat dynamicznie rośnie. Powodów jest kilka: redukcja kosztów zatrudnienia, zapotrzebowanie na obsługę z wykorzystaniem nowoczesnych narzędzi informatycznych bez ponoszenia znaczących nakładów inwestycyjnych, ciągłe zmiany prawne i coraz bardziej dotkliwy brak na rynku pracy wykwalifikowanych specjalistów z zakresu księgowości i audytu finansowego. Dlatego, obsługę księgową powierza zewnętrznym biurom rachunkowym już około połowa firm z sektora MSP.

Z badań rynku przeprowadzonych przez GRUPĘ Leader wynika jednak, że coraz częściej przedsiębiorcy oczekują nie tylko bieżącej obsługi ksiąg rachunkowych, ale również jednoczesnego doradztwa w zakresie zarządzania kosztami, optymalizacji podatków i zatrudnienia oraz wsparcia prawnego, których efektem będzie zwiększenie konkurencyjności firmy.

Partnerzy dla sektora doradczego

Z tego powodu GRUPA Leader zamierza również mocniej wspierać swoich partnerów branżowych: biura rachunkowe (w zakresie doradztwa podatkowego i prawnego) oraz kancelarie prawne i podatkowe (w aspekcie obsługi księgowej i controlingu).

‑ Koncentrujemy się na współpracy, a nie na konkurencji – podkreśla Maciej Szymik. ‑ Jesteśmy przekonani, że w ten sposób pomożemy naszym Partnerom dostarczyć bardziej kompleksowe usługi dla ich Klientów. Będą mogli im zaoferować stałe wsparcie profesjonalistów w zakresie zarządzania przedsiębiorstwem, przy optymalizacji kosztów prowadzenia działalności.

Nowa strona firmowa

Lepszej komunikacji z Klientami i Partnerami biznesowymi służyć będzie nowa strona internetowa GRUPY Leader: www.grupaleader.pl. W bardzo przejrzysty sposób prezentuje ona w jednym miejscu wszystkie najważniejsze segmenty świadczonych usług dzięki prostemu menu i wzajemnym powiązaniom poszczególnych zakładek.

Nowością w serwisie jest blog ekspercki Easy Business. Jego celem jest dostarczenie przedsiębiorcom praktycznych wskazówek w prowadzonej działalności i sprawdzonych pomysłów na optymalizację księgową, podatkową i organizacyjną firmy na konkretnych przykładach z praktyki GRUPY Leader. Będzie tam można również znaleźć komentarze do aktualnych przepisów i ich interpretacji.

Strona firmowa GRUPY Leader została też powiązana z jej profilami w mediach społecznościowych: Facebookiem, Golden Line i Linked In.

Więcej na stronie:
www.grupaleader.pl

 

***

O GRUPIE Leader

GRUPA Leader to zespół ekspertów z dziedziny prawa, podatków, audytu finansowego, rachunkowości i kadr. Od 2004 r. świadczy kompleksowe usługi dla podmiotów z sektora małych i średnich przedsiębiorstw, które wymagają eksperckiego wsparcia w zakresie prowadzonej działalności. Obsługuje również duże firmy i korporacje, bardzo aktywne na rynku, biorące udział w skomplikowanych procesach prawnych, finansowych, handlowych i gospodarczych, oczekujące kompleksowego doradztwa, regularnego raportowania i stałego wewnętrznego nadzoru biegłego rewidenta.

GRUPA Leader specjalizuje się w obsłudze podmiotów działających w wymagających, innowacyjnych i wysokospecjalistycznych branżach: finansowej, IT, budownictwie, przemyśle ciężkim i automatyce przemysłowej. Jej klientami są m.in. przedsiębiorstwa o skomplikowanej strukturze organizacyjnej, spółki z kapitałem zagranicznym i prowadzące działalność na rynku międzynarodowym oraz podmioty, które znalazły się w sytuacji kryzysu: finansowego, prawnego lub organizacyjnego. Siedzibą firmy są Katowice, jednak współpracuje z Partnerami z całej Polski i zagranicy.

Celem GRUPY Leader jest zapewnienie stabilności i bezpieczeństwa działalności Klientów oraz wspieranie rozwoju przedsiębiorstw dzięki optymalizacji prawnej, podatkowej i księgowej.

 

Kontakt dla mediów

Anna Kontek
Specjalista ds. PR
GRUPA Leader
Tel. 663 629 244
e-mail: akontek@grupaleader.pl

 

Korzyści i ryzyka z uproszczeń w rozliczeniach

Dziennik „Rzeczpospolita” opublikował rozmowę ze Zbigniewem Maciejem Szymikiem, doradcą podatkowym w kancelarii TAX Leader w Katowicach, dyrektorem generalnym GRUPY Leader.

Wywiad miał związek z upływającym 20 lutego 2014 r. terminem na zgłoszenie urzędowi skarbowemu chęci płacenia zaliczek na podatek dochodowy w uproszczonej formie. Traktował o zaletach i zagrożeniach dla przedsiębiorstwa związanych z uproszczeniami w rozliczeniach.

Źródło: „Rzeczpospolita” z 18 lutego 2014 r., autor: Paweł Rochowicz

http://prawo.rp.pl/artykul/0,1087566.html

Copyright GLC

Strategia, realizacja, wsparcie Tomczak | Stanisławski