+48 32 479 10 50

Podstawa opodatkowania przy wniesieniu wkładu niepieniężnego

Naczelny Sąd Administracyjny przesądził, co stanowi podstawę opodatkowania wkładu niepieniężnego (aportu) do spółki komandytowo-akcyjnej. W wyroku z dnia 29 sierpnia 2017 r. (I FSK 2326/15) wskazał, że podstawą opodatkowania w rozumieniu art. 29a ust. 1 ustawy o VAT jest „wszystko, co stanowi zapłatę”, ale nie będzie to rynkowa wartość znaku towarowego, lecz ogół praw i obowiązków otrzymanych w zamian za wkład, odpowiadający wartości tego wkładu.

Powyższe zdaje się implikować możliwość odpowiedniego zastosowania konstrukcji także do innych spółek prawa handlowego.

Co za podstawę opodatkowania aportu przyjęła spółka?

W omawianym stanie faktycznym, spółka z ograniczoną odpowiedzialnością (dalej: sp. z o.o.) wniosła aportem do spółki komandytowo-akcyjnej (dalej: spółki) prawo do graficznego znaku towarowego. Czynność tę potwierdzono uchwałą o podwyższeniu kapitału zakładowego oraz umową przeniesienia własności aportu. W zamian za wkład niepieniężny sp. z o.o. otrzymała akcje; zatem spółka, w zamian za uzyskany wkład, „zapłaciła” jedynie swoimi akcjami, które posiadają określoną wartość nominalną. Znak towarowy wyceniono na kwotę 52 mln zł, według tzw. wartości godziwej, określonej przez biegłego rewidenta. Powstałą nadwyżkę wartości nominalnej nad ceną emisyjną akcji uzyskanych za wniesiony wkład spółka przelała na kapitał zapasowy. Transakcję udokumentowano fakturą, gdzie za podstawę opodatkowania przyjęto ustaloną przez rzeczoznawcę wartość rynkową znaku towarowego, pomniejszoną o VAT.

Stanowisko organów

W interpretacji indywidualnej Minister Finansów zgodził się ze spółką, iż podstawą opodatkowania będzie wszystko, co stanowi zapłatę, ale nie będzie to równowartość znaku towarowego, lecz ogół praw i obowiązków otrzymanych w zamian za wkład niepieniężny. Stanowisko to zostało podtrzymane zarówno przez sąd I instancji, jak i przez NSA.
Sąd I instancji wskazał, że w stanie prawnym obowiązującym od 1 stycznia 2014 r. przepis art. 29a ust. 1 ustawy o VAT nie pozostawia już żadnych wątpliwości, że zapłatą będzie suma wartości nominalnej udziałów. Przepis ten jest odzwierciedleniem art. 73 dyrektywy 2006/112/WE.  Przy określaniu podstawy opodatkowania nie można dokonać szacowania wartości towaru lub usługi w oparciu o ich wartość rynkową, gdyż jedynym kryterium jest wysokość otrzymanej zapłaty.
Ostateczne rozstrzygnięcie sprawy nastąpiło w wyniku wydania wyroku przez NSA, po rozpoznaniu skargi kasacyjnej spółki. NSA skonstatował, że fakt przeniesienia nadwyżki wartości emisyjnej nad wartość nominalną akcji na kapitał zakładowy spółki pozostaje bez wpływu dla sposobu ustalenia podstawy opodatkowania. Kapitał zapasowy jako przejaw samofinansowania spółki nie może być utożsamiany z kapitałem zakładowym. Nie można więc postawić znaku równości pomiędzy wartością nominalną objętych akcji (udziałów) a wartością kapitału zapasowego. To wartość nominalna akcji (a więc także ich ilość) wyznacza zakres praw i obowiązków wspólników (akcjonariuszy) spółki. Wartość nominalna akcji może odbiegać od wartości rynkowej i bilansowej. Wartość rynkowa oznacza bowiem wartość, jaką można osiągnąć na rynku zbywając akcje. Znaczenie w tym względzie odgrywa nie tylko majątek spółki, ale także kontrahenci spółki, jej usytuowanie czy goodwill, a więc konkretne stany faktyczne.

Czy wyrok rozstrzyga tylko w sprawie skarżącej spółki?

Analizowane rozstrzygnięcie NSA odnieść można nie tylko do spółek komandytowo-akcyjnych, ale także kapitałowych (spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, spółki akcyjnej), jak również pozostałych spółek osobowych – bo, choć wartość udziałów czy partycypacji w tych spółkach nie jest wyodrębniona i zindywidualizowana jak w spółkach kapitałowych, to idąc za tokiem rozważań NSA, z powodzeniem stanowić może podstawę opodatkowania podatkiem VAT.

Jeżeli potrzebujesz profesjonalnego doradztwa prawno-podatkowego w zakresie powoływania spółek i obsługi aportów, skontaktuj się z Kancelarią. Nasz zespół ekspercki wskaże Ci możliwe rozwiązania oraz przeniesie Twoje oczekiwania na grunt obowiązujących regulacji.

Prawo do odliczenia podatku VAT od faktury wystawionej przez podmiot wykreślony z rejestru VAT

Odmowa prawa odliczenia VAT od zakupów jest niezgodna z dyrektywą VAT tylko z tego powodu, że sprzedawca nie widnieje w oficjalnym rejestrze aktywnych podatników VAT.

Praktyka organów podatkowych

Tendencja do walki z oszustwami podatkowymi w zakresie wyłudzeń VAT-u w ostatnim czasie przybrała na sile nie tylko w Polsce, lecz we wszystkich krajach UE. Do polskiej ustawy o VAT została wprowadzona m.in. możliwość wykreślenia z urzędu podatnika z rejestru VAT, bez konieczności zawiadamiania go o tym fakcie. Podstawą do takiego wykreślenia jest art. 96 ust. 9 i 9a ustawy o VAT. Zgodnie z tymi przepisami naczelnik urzędu skarbowego może to zrobić m.in. wtedy, gdy nie były składane deklaracje podatkowe przez okres 6 miesięcy (lub 2 kwartałów), a także w przypadku czasowego braku obrotów (składanie zerowych deklaracji przez okres 6 miesięcy lub 2 kwartałów).

Tym samym nasz partner biznesowy, który był jeszcze wczoraj podatnikiem VAT, może już nim nie być w dniu wystawienia faktury VAT, nawet o tym nie wiedząc. Organy podatkowe krajów europejskich przyjmują w takim przypadku, że ten podmiot nie ma prawa do wystawienia faktury, a jeśli wystawił fakturę, to nie daje ona kontrahentowi prawa do odliczenia podatku naliczonego.

Problem prawa do odliczenia podatku w rozstrzygnięciach TSUE

Trybunał Unii Europejskiej, prezentuje dość jednolite i korzystne dla podatników stanowisko w tym zakresie [1], co pozwala sądzić, iż w niedługim czasie ulegnie zmianie także podejście interpretacyjne niektórych krajowych organów i sądów. Interpretacje Polskich organów są już korzystne dla podatników i pozostają w duchu orzecznictwa TSUE [2], chociaż wcześniej prezentowany był odmienny pogląd [3].

Problem prawa do odliczenia podatku w takiej sytuacji powrócił do TSUE w związku z pytaniem prejudycjalnym wniesionym przez rumuński sąd w Klużu w sprawie Paper Consult [4]. Zgodnie ze stanem faktycznym sprawy zawisłej przed TSUE, rumuńska spółka Paper Consult kupiła usługi od firmy, która z powodu nieskładania deklaracji najpierw została uznana za nieaktywną, a potem wykreślona z rejestru podatników VAT. W swoich rejestrach zakupowych uwzględniła otrzymane od tej firmy faktury, uznając, że ma do tego prawo. Do transakcji faktycznie doszło i nie było żadnego podatkowego oszustwa.

Opinia rzecznika TSUE

1 czerwca 2017 r. opinię w tej sprawie wydał Rzecznik Generalny Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej – Paolo Mengozzi [5]. Wskazał, że przepisy Dyrektywy 2006/112 stoją na przeszkodzie przepisom państwa członkowskiego, które przewidują odmowę prawa do odliczenia VAT przez podatnika, który odprowadził VAT od transakcji zawartych z podmiotem uznanym za „nieaktywnego”, niezależnie od tego, że uznanie takiego podmiotu za nieaktywnego zostało opublikowane i jest łatwo dostępne dla wszystkich podatników w danym państwie członkowskim.
W jego opinii to, czy podatnik ma prawo do odliczenia zależy od spełnienia przesłanek materialnych wynikających z dyrektywy VAT, takich jak bycie podatnikiem czy wykorzystywanie towarów lub usług będących podstawą prawa do odliczenia na dalszym etapie obrotu na potrzeby własnych opodatkowanych transakcji.

Niespełnienie wymogów formalnych, w tym także brak statusu podatnika VAT czynnego, nie może prowadzić do braku prawa do odliczenia, które jego zdaniem powinno być wyjątkiem, a nie zasadą.

Paolo Mengozzi wskazał, że utrata prawa do odliczenia VAT przez podatnika może mieć miejsce w dwóch różnych przypadkach. Po pierwsze, gdyby fiskus nie mógł zweryfikować, czy do transakcji rzeczywiście doszło. Po drugie, gdyby rumuńska spółka wiedziała albo mogła wiedzieć, że chodzi o podatkowe oszustwo. Pierwsza przesłanka z pewnością nie została spełniona, bo rumuńscy urzędnicy mogą zweryfikować w trakcie kontroli, czy transakcja miała miejsce. Zdaniem rzecznika nie zaistniała również druga przesłanka. Co prawda Paper Consult powinna sprawdzić status swoich kontrahentów w oficjalnym rejestrze, ale ewentualne zaniedbania w tym zakresie nie mogą skutkować odmową prawa do odliczenia VAT. Byłoby to bowiem nałożenie na spółkę „niewzruszalnego domniemania udziału w oszustwie podatkowym”, nawet gdyby mogła ona udowodnić, że była to zwykła transakcja biznesowa.

Utrzymanie stanowiska TSUE – w oczekiwaniu na wyrok…

Opinie Rzecznika Generalnego TSUE nie są wiążące dla samego Trybunału, rzadko jednak zdarza się, aby sąd unijny orzekł w inny sposób niż zaproponowany przez rzecznika. Ostateczny wyrok zostanie wydany w terminie późniejszym – pozostaje więc czekać na to rozstrzygnięcie.

[1] M.in. wyrok w polskiej sprawie http://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/?qid=1510051724809&uri=CELEX:62009CA0438
[2] Np. interpretacja indywidualna Dyrektora Izby Skarbowej w Łodzi z dnia 7 lutego 2017 r. o sygn. 1061-IPTPP2.4512.551.2016.2.SM
[3] Interpretacja Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 17 września 2008 r. o sygn. IBPP2/443-571/08/BM
[4] http://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/?qid=1510052080454&uri=CELEX:62016CN0101
[5] http://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/ALL/?uri=CELEX:62016CC0101

Copyright GLC

Strategia, realizacja, wsparcie Tomczak | Stanisławski